Kolejny dobry mecz naszych uczniów!

Rezerwy Arki nie zwalniają tempa! Podopieczni Grzegorza Witta pokonali w zaległym meczu Gwardię Koszalin 2:1 (1:1) i przesunęli się już na 5 miejsce w ligowej tabeli! Bramki dla naszej drużyny zdobyli Michał Rzuchowski i Marcin Dettlaff.

Gwardia Koszalin – Arka II Gdynia (1:1)
Bramki: Magdziński (22’) – Rzuchowski (38’), Dettlaff (53’)
Żółte kartki: Brzuzy, Pietkiewicz
Sędziował: Sebastian Marciniak (Gdańsk)
Arka II: Szlaga – Sulewski, Marcjanik, P. Robakowski, Strzelecki – Brzuzy (46’ K. Patelczyk), Rzuchowski (46’ Pietkiewicz), Dettlaff, Słowiński, Róg (71’ Jankowski) – Zwoliński (85’ Patok)
W pierwszej połowie grę prowadziła Gwardia, a Arka nastawiłą się raczej na kontry. W 22 min. gospodarze objęli prowadzenie. Po stałym fragmencie gry piłka dosyć przypadkowo odbiła się od jednego z gdyńskich obrońców, po czym spadła na 5 metr przed bramką. Najszybciej dopadł do niejJacek Magdziński i z bliska pokonał Macieja Szlagę.
Nasza drużyna jeszcze przed przerwą zdołała wyrównać. W 38 min. po krótko rozegranych rzucie wolnym Michał Rzuchowski ładnym strzałem z ok. 20 metrów pokonał bramkarza rywali. Na przerwę piłkarze schodzili przy wyniku 1:1.
W drugiej części gry Arka przeprowadziła szybką kontrę na wagę zwycięstwa. Zapoczątkował ją dokładnym podaniem Radosław Strzelecki. Następnie Kamil Patelczyk wygrał pojedynek z obrońcą i dośrodkował w pole karne do Marcina Dettlaffa, który głową skierował piłkę do siatki. Była to naprawdę piękna akcja żółto-niebieskich.
Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Arka II awansowała na 5 miejsce w tabeli III ligi, wyprzedzając lokalnego rywala Bałtyk Gdynia. Piłkarze sprawili też świetne urodzinowe prezenty dwóm kolegom z zespołu,Piotrowi Robakowskiemu i Adamowi Bębenkowi oraz trenerowi Wittowi, który swoje święto będzie obchodził już w najbliższy piątek.
 
Zadowolony mógł być cały nasz sztab szkoleniowy!
Trener Grzegorz Witt po meczu:
– Nie ukrywam, że grę prowadził przeciwnik, jednak w drugiej połowie praktycznie Gwardia ani razu nam poważnie nie zagroziła. My staraliśmy się „odgryzać” kontrami. Poza zdobytymi bramkami, można odnotować jeszcze dobre strzały Karola Roga i Łukasza Zwolińskiego.
Szansa na kolejne punkty już w niedzielę, kiedy to rezerwy pojadą na kolejny wyjazdowy mecz, tym razem z Chemikiem Police.